Święta, święta...
Przez wielu z nas jest to nic więcej jak czas wolny od szkoły i pracy, czas w którym w końcu możemy odstawić na bok ,,dietę" nie przynoszącą skutków od kilku miesięcy i wypakować z paczki sześć par skarpetek... jak co roku, ewentualnie udając przy tym zaskoczonych.Mimo swojego niezastąpionego klimatu święta wzbudzają w nas pewną niechęć.
Czym jest ona spowodowana?
Może przez coroczne życzenia, przypominające werbalne walenie konia i sztuczne uśmiechy w stronę najdalszych, najmniej znanych, czy też najbardziej znienawidzonych członków rodziny?
Może przez wysyp pseudo kolędników, przypominających sobie w trakcie świąt o ośmiuset swoich znajomych na portalach społecznościowych i możliwości wklejania na tablicę świątecznych drzewek, pierniczków, ,,śmiesznych" rymowanek i innego rodzaju świątecznego chłamu, które z tak długo wyczekiwanego przez nas dnia, sprawiają że czujemy się zmęczeni otaczającym nas magicznym klimatem.
Może przez niezastąpiony wyścig, w którym jak zwykle zdaje się, że startujemy zdecydowanie za późno. Wyścig o nazwie ,,Sprzątamy dla Jezusa". Oczywiście nie twierdzę że porządki nie są ważne bo chyba nikt nie lubi znajdować się w otoczeniu brudu i tumanów kurzu przypominającym raczej plan westernu niż nasz pokój, ale po paru dniach ciągłego sprzątania nasuwa się jedno pytanie ,,Ile kurwa jeszcze ?!". Tylko jak wytłumaczyć wszystkim że Jezus nie przyjdzie sprawdzić jak świeci się nasza polerowana przez 3 godziny podłoga?
Pomimo wielu innych rzeczy, które zdają się psuć święta, nadal mają one swój odmienny od innych świąt klimat, o który powinniśmy zadbać. Godzić się i życzyć dobrze nie tylko na pokaz i z przymusu w ten konkretny dzień, poświęcić chociaż kilka minut ze swojego życia na nawet niewielką pomoc innym, aby w którymś momencie nie rzucić świeżo wypakowanymi skarpetkami w denerwującą nas ciotkę i nie wyjść z trzaskiem drzwi na podwórko, zabłocone, mokre i bez śniegu... Kończąc nasze tegoroczne święta, na które przecież czekaliśmy cały rok!
A jakie jest wasze zdanie na temat świąt?
Jeśli post się podobał zapraszam do komentowania, udostępniania i obserwowania, to będzie dla mnie wielką motywacją i z pewnością zachęci do rozpoczęcia dłuższej przygody z blogowaniem.
W zamian obiecuję was nie zawieść :)

Ja uwielbiam wigilię i czas, który spędzam z całą swoją rodziną. Nieważne są problemy, każdy cieszy się tym, że tego wieczoru jesteśmy w komplecie ;)
OdpowiedzUsuńU mnie nowy post, zapraszam!
MÓJ BLOG-KLIIK
Prawda :)
OdpowiedzUsuńhttp://on-every-day.blogspot.com/?m=1
Genialne podejście do świąt, jestem zachwycona :D
OdpowiedzUsuńhttp://hopeandestiny.blogspot.com/
Kocham Święta, ale w tym roku zupełnie ich nie odczułam, w sumie to chciałabym cofnac czas o kilka dni żeby przezyc je jeszcze raz :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko, Karolina! : )
carolinecupcakecc.blogspot.com
Ja kocham swieta choc w tym roku nie za bardzo je czulam...
OdpowiedzUsuńhttp://veronicas-veronicass.blogspot.no/